Czwartek, 21-11-2019
agrolajt.pl - logo menu

Tylko u nas! Paweł Niemczuk odwołany. Powód może być zaskakujący!

Edytowano: 30-10-2019 12:26:30
agrolajt.pl - Tylko u nas! Paweł Niemczuk odwołany. Powód może być zaskakujący!

 

W weterynarii szok i niedowierzanie - gruchnęła plotka, że część etatów w tej instytucji może paść łupem PSL w zamian za ciche poparcie dla PiS. Wszystko to za sprawą zaskakującej dymisji Pawła Niemczuka, który na internetowej stronie urzędu wciąż widnieje jako Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii.

 

Przypomnijmy: Paweł Niemczuk jeszcze do niedawna pełnił funkcję Głównego Lekarza Weterynarii - to z nim ostro ścierali się działacze AGROunii w kwestii zwalczania wirusa ASF.  Dnia 5 maja 2019 r. premier Mateusz Morawiecki odwołał Pawła Niemczuka ze stanowiska Głównego Lekarza Weterynarii. Akt powołania na ten urząd wręczono wówczas Bogdanowi Konopce, który od 2006 roku był Wojewódzkim Lekarzem Weterynarii w Kielcach.

Obecny Główny Lekarz Weterynarii również niespecjalnie radzi sobie ze zwalczaniem wirusa ASF, który systematycznie wchodzi w głąb kraju. W strachu przed chorobą żyją hodowcy świń w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego oraz całe zagłębie trzodziarskie w województwie wielkopolskim. 

Na spotkaniach rolników coraz częściej słyszy się o nadchodzącej akcji strajkowej, powyższe jest tym bardzej możliwe, że obecny GLW nie wykazał inicjatywy w kontakcie ze stroną społeczną a jednocześnie nadchodzi okres jesienno-zimowy co zawsze sprzyja związkowej działaności rolników..

Wracjąc do samego Pawła Niemczuka - nie ma oficjalnych informacji na temat powodów odwołania go ze stanowiska. Ba, fakt ten nie został jeszcze przekazany do opinii publicznej co tym bardziej potęguje domysły na temat powodów tej decyzji. 

Jednym z powodów może być brak sukcesów w zwalczaniu wirusa ASF - Bogdan Konopka może chcieć wskazać winnego sytuacji i zachować swoje czyste konto na następne miesiące pracy. 

Tajemnicą poliszynela jest także fakt, iż PiS prowadzi wciąż zakulisowe rozmowy z przedstawicielami PSL o poparciu w Sejmie a przede wszystkim chodzi o uzyskanie dzięki "ludowcom" przewagi nad opozycją w Senacie. Mowi się, że PSL postawił warunek przekazania im resortu rolnictwa. To byłoby jednak zabójcze posunięcie dla PiS-u, który dopiero co uzyskał istotną przewagą nad PSL w elektoracie wiejskim - oddanie im teraz teki ministra rolnictwa zniweczyłoby lata PR-owych starań i zabiegów, by uzyskać przychylność wyborców na wsi.

Osoby poinformowane w środowisku wskazują, że wciąż toczą się jednak rozmowy o objęciu przez PSL stanowisk w okołorolniczych instytucjach i ciche przymierze w parlamencie. Chodzi głównie o KOWR oraz regionalne ODRy ale dymisja Pawła NIemczuka może oznaczać, że dla "ludowców" szykowane są już także miejsca w bardziej prestiżowych instytucjach. 

Jak jest w rzeczywistości? Odpowiedź poznamy po 12 listopada, kiedy to mamy uzyskać oficjalne informacje o składzie nowego rządu. 

Dodaj komentarz

Jesteś zadowolony z naszej pracy? Wesprzyj zespół redakcyjny AGROlajt!

Zapisz się do newslettera - bądź na bieżąco!

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych (adres email) przez Sprzedawcę - AGROlajt.pl w celu marketingowym. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Mam prawo cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Mam prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, oraz prawo do przenoszenia danych na zasadach zawartych w polityce prywatności serwisu internetowego. Dane osobowe w serwisie internetowym przetwarzane są zgodnie z polityką prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z polityką przed wyrażeniem zgody.

Nasza strona korzysta z plików cookies, aby dowiedzieć się więcej przejdź do strony Regulamin i polityka prywatności

Akceptuję